



W tym samym roku, 1972, wydaje również tzw."czwórkę" z utworem "Jeszcze kocham" (EP - D 00033465-66; w tym dwie wersje "color
vinyl" - "red" i "green") oraz tzw. flexi (GD 0003129-30) również z utworem "Jeszcze kocham", a w 1979 roku ukazuje się na składance
LP "Estrada Krajów Socjalistycznych" Mełodia C60-12237, utwór "Góral (Juhas zmarł)". Natomiast niemiecka wytwórnia AMIGA
wydająca serię składanek pod tytułem "Hallo" , umieszcza na czwartym z koleji LP (LP "Hallo 4" 855334), utwór "Der Hirtenjunge ist
gestorben" nagrany w NRD, czyli "Jak Harnaś umierał" ("Juhas zmarł"). W rok póżniej 28.03.1973 r. na kolejnej płycie, LP "Hallo 9"
Amiga 855 339, pojawia sie kolejny utwór Skaldów. Jest to nagrany na żywo utwór "Gdzie mam ciebie szukać " trwający pięć minut
jedenaście sekund. Ten sam utwór, ale w wersji niemieckojęzycznej znależć można na kolejnym longplay'u, "Hallo 10" Amiga 855 340
(orginalna nazwa niemiecka "Heidelberen"). Rok 1973 przynosi kolejną wersję suity "Krywaniu ..." na LP "Hallo 12" 855 342, w jeszcze
innej wersji, trwającej 19 minut 53 sekundy.
Trzeba było czekać 30 lat, aby słuchacze otrzymali ponownie tą wspaniałą muzykę, a to dzięki czterem wytwórniom. Pierwsza z nich to
WYDAWNICTWO 21 , które umieściło wszytkie utwory wydane i nagrane poza granicami Polski, na jedym CD, zatytułowanym
" Krywań ~ Out of Poland "
(No.21.004, rok 1999)
1. Krywaniu, Krywaniu mój ty wysoki ( A.Zieliński, trad.)
2. Góral ( A.Zieliński, M.Jaasne )
3. Jeśli kochasz ( A.Zieliński, A.Jastrzębiec-Kozłowski )
4. Gdzie mam ciebie szukać ( live ) ( A.Zieliński, E.Lipska )
5. Juhas zmarł ( A.Zieliński, M.Jaasne )
6. Krywań, Krywań ( A.Zieliński, trad.)
7. Heidelberen ( w jęz.niem.) ( A.Zieliński, M.Jacobs )
Płyta tym bardziej godna uwagi, bo zawierająca utwory, wbrew pozorom, bardzo trudno dostępne na rynku polskim. Pod koniec lat 90, na
rynku polskim ukazała się cała seria CD sygnowanych przez wytwórnię Andromeda. Na jednej z płyt zatytułowanej CD "Krywań, Krywań"
znalazł się w całości repertuar z pierwowzoru i to w dosłownym znaczeniu tego słowa (stąd też, dość słaba jakość nagrań). W 2000 roku
naładem wytwórni Yesterday ukazała się, cała seria digipacków z nagraniami różnych polskich wykonawców z lat 60 i 70, w tym również
Skaldów. LP "Krywań, Krywań" znalazł się na jednym CD wspólnie z LP "Stworzenia świata część druga" (Yesterday CD "Skaldowie (4)
"830988508~ 2 ). W roku 2002 muzka zawarta na obu LP, ponownie zostaje wydana przez Yesterday na jednym CD pod numerem
830988031-2, z nową grafiką, ale z krążkiem oznaczonym numerem 83988508-2, a w 2004 roku ukazała się tzw. vinyl replika (edycja
limitowana) również wydana przez Yesterday w ramach Klubu Płytowego 10, pod numerem PNCD 848. Należy dodać, że nakładem firmy
Pomaton / EMI Poland, 17.06.2000 roku ukazał się trzypłytowy box 3CD "Antologia" (no.5267532), na którym znalazły się utwory "Juhas
zmarł", "Krywaniu, Krywaniu"
Mam nadzieję, że część z tych którzy czytają ten tekst sięgną po LP "Krywań, Krywań", bo to jedyny sposób by docenić jej wartość.
Wartość wspaniałej muzyki dorównującej wielkim angielskiego rocka progresywnego. W twórczości Skaldów znależć można i na innych
płytach wiele utworów, które zaliczyć można do głównego nurtu rocka. Tych którzy są zainteresowani zapraszam na podstronę
Skaldowie - In Rock ?
" Jeszcze śniegi w górach leżą
A powodzie toną w morzach
Jeszcze ludzie sobie wierzą
...........................
Jeszcze szumi górski strumień
A krokusy zdobią zbocza
Jeszcze Cię rozróżniam w tłumie
............................
Składam serdeczne podziękowania:
- Panu W.Rokoszowskiemu, za pomoc w uzyskaniu części informacji, które były niezbędne przy tworzeniu tej strony
- Panu R.Dąbrowskiemu, za pomoc w tworzeniu wersji angielskiej
Chcę również wspomnieć o tym, że fragment tej strony znalazł się w pierwszej biografii Skaldów, napisanej przez
A.Ichę, a zatytułowanej "Skaldowie-historia i muzyka".
INDEX MENU KRYWAN in ENGLISH



Na tym nie koniec. W następnych latch otrzymujemy kolejne płyty, na których znaleźć możemy orginalne utwory lub ich kolejne wykonania
1./ pierwsza, na której znalazł się zapis konecrtu, jaki Skaldowie zagrali w Leningradzie (ZSRR), jesienią 1972 roku. Wśród utworów,
znalazły się trzy nagrania pochodzące z LP "Krywań, Krywań". Są to: "Krywaniu, Krywaniu", "Juhas zmarł" i "Jeszcze kocham". Płytę
w formie digipacku, pod tytułem: "Skaldowie-Cisza krzyczy-Leningrad 1972-an official live bootleg", wydała firma Wydawnictwo 21
pod numerem: 21.017. Należy nadminić, że płyta ta ukazała się za zgodą członków zespołu. Muszę również dodać, że inicjatorem wydania
tej płyty, osobą która była "spiritus movens" wszelakich działań w trakcie całego procesu wydawniczego, był Maciek Kabata. Chyba nie
pomylę się, gdy określę go mianem ... "siódmy Skald".
2./ Polskie Nagrania, wznawiają płytę "Krywań" w formie winylowej w grudniu 2007 roku. Jest to edycja limitowana do 500 egz.
3./ Amiga / BMG wydaje w 2007 roku trzypłytowy box 3CD "Die Skalden - Die Grossen Erfole" No.88697064992, na którym
znajduje się utwór "Heidelberen".


Strona powstała w 2002 roku
Ostatnia aktualizacja - 04.04.2012














4./ W czerwcu 2007 roku, w Szwajcarii, dochodzi do spotkania Andrzeja Zielińskiego i pianisty Stanisława Deji. Rodzi się pomysł by na
nowo opracować i zagrać utwory Skaldów, lecz tym razem w aranżacji "na dwa fortepiany". Wkrótce odbyła się premiera w Polsce,
DK Żary w dniu 30.10.2007 roku. Był to jednocześnie wstęp do nagrania płyty koncertowej - 04.12.2007 roku na scenie Radia Kraków.
Miksowanie albumu odbyło się w Studio Radia Kraków. Płyta zatytułowana 2CD "Skaldowie na dwa fortepiany-Live" wydana została
14.07.2008 roku przez Polskie Radio pod numerem PRCD 1141-42 i wznowiona w limitowanej edycji 500 sztuk, jako digipack w dniu
02.12.2008 roku. Na płycie znalazła się trzynastominutowa wersja suity "Krywaniu, Krywaniu".
5./ Powodzenie płyty "Skaldowie na dwa fortepiany" oraz naciski fanów zespołu, spowodowały, że grupa powróciła w 2008 roku do grania
suity "Krywaniu, Krywaniu" na koncertach. Zainteresowanych zapraszam do obejrzenia pod poniższymi linkami zapisów z koncertów:
-- Zakopane Festival Summer 2008 - 22.08.2008 rok -- Część 1 i Część 2
-- Koncert na dziedzińcu Radia Kraków - 24.08.2008 rok -- Część 1, Część 2, Część 3
6./ We wrześniu 2009 r,, niemiecka Amiga wypuszcza składankowy box 3CD "Die Extralangen XXL Rock Klassiker" (No.88697573322).
Znajduje się na niej "niemiecką" wersję "Krywań, Krywań".


7./ W maju 2010 roku, austriacka firma o nazwie Enigmatic Records, wydaje CD "Progressive Rock Years- 1970-1973" pod numerem
ENICD 02. Na płycie znajdują się z radzieckiej płyty "Skaldy", utwory z niemieckich składanek "Hello no. 4,9,12" oraz dwie piosenki
("Nie ma szatana", "Straszne sny naczelnika poczty w Tomaszowie") które wydane były na singlu przez czeski Supraphon w 1970 roku.

Mowa tu oczywiście o grupie Skaldowie i longplay'u "Krywań, Krywań". By zrozumieć fenomen tej płyty musimy się cofnąć kilka lat.
Połowa lat 60 zdominowana była przez muzykę "środka". Ówczesne grupy tak zwanego nurtu młodzieżowego grały w miarę melodyjne
utwory rock'n'roll owe (nazwa "big beat", dla tego gatunku muzyki praktycznie funkcjonowała poza Polską jedynie w Czechosłowacji).
Wiele z tych piosenek oparta była na polskim folklorze, a to było konsekwencją propagowanego od 1962 roku hasła "Polska młodzież
śpiewa polskie piosenki". W takiej atmosferze muzyczej, w połowie 1965 roku, Andrzej Zieliński wraz z kolegami z zespołu Sekstet
Krakowski zakłada grupę Skaldowie, która dość szybko osiąga sukces estradowy. Wykształcenie muzyczne (ach te pasaże, gamy,
etiudy, których tak naprawdę chyba nikt nie lubi ćwiczyć!), różnorakie zainteresowania muzyczne poszczególnych członków grupy, dają
wspaniały konglomerat muzyczny ~ od prostych piosenek ubarwianych muzyką baroku, renesansu czy muzyki lat dwudziestych, poprzez
utwory przesiąknięte rythm & blues'em zarówno tym orginalnym jak i tym polskim "spod samiuśkich Tater". Nie jestem wprawdzie
zwolennikiem przenoszenia "stolicy do Krakowa", nie mniej jednak fakt, że muzycy związani byli od początku z terenami Polski południowej,
a szczególnie Krakowem, odegrał istotną rolę w tworzonym repertuarze muzycznym. Odpowiedni dobór autorów tekstów (nie można
przecież nie wspomnieć o "nadwornym tekściarzu" L.A.Moczulskim czy A.Osieckiej) którzy posługiwałi się słowem tak samo perfekcyjnie
jak zespół nutami, spowodwał, że do dziś wiele z piosenek grupy słucha się z wielką przyjemnością. W wielu wypowiedzach, zarówno
członków zespołu jak i "biografistów" zespołu, istotną rolę odgrywa wyjazd Skaldów do Stanów Zjedoczonych oraz kupno ... nowych
instrumetów muzycznych w tym otoczonych już legendą organów Hammonda. Już na płytach "Od wschou do zachodu słońca", "Ty"
wyrażnie słychać szukanie nowych, jak na ówczesną muzykę polską, rozwiązań. Nadal jednak konwencja pop music dominowała w
twórczości grupy. W maju 1972 roku po kilku latach przerwy grupa wchodzi do studia by nagrać materiał aż na dwa longplay'e. Jednym z
nich jest zrealizowany w nocy z 22 na 23 maja:
"Krywań, Krywań"
Longplay wydaje Muza pod numerami: XL/SXL 0888. Płyta zawierała następujące utwory :
Side A 1. Krywaniu, Krywaniu ( A.Zieliński, sł. ludowe) ~ 17.45
Side B 1. Juhas zmarł (A.Zieliński, M.Jaasne) ~ 4.35 2. Jeszcze kocham (A.Zieliński, A.Jastrzębiec~Kozłowski) ~ 2.34 3. Gdzie
mam ciebie szukać (A.Zieliński, E.Lipska) ~ 5.16 4. Fioletowa dama (A.Zieliński) ~ 5.14
Grupę tworzyli nastepujący muzycy : Andrzej Zieliński ~ voc, org, p Jacek Zieliński ~voc,viol,tr Konrad Ratyński ~ bg,voc
Jerzy Tarsiński ~ gt Jan Budziaszek ~ dr
Są takie miejsca na ziemi, do których wracamy całe życie. Jest muzyka, która gra nam w duszy cały czas. Jest
taka płyta, którą słucham od lat, najlepsza płyta polskiego rocka progresywnego lat siedemdziesiątych. Od lat
zastanawiam się, dlaczego pomimo swej doskonałości, traktowana była nieco po..."macoszemu". Trudno ją
spotkać w podsumowaniach dotyczących tego gatunku muzyki. Być może, wynika to z faktu, że grupa która
ją nagrała, utożsamiana jest raczej z ogólnie pojętą muzyką rozrywkową lub jak kto woli z big ~ beatem.
Przypuszczam, że dla wielu zwolenników Skaldów, ten akurat longplay, był wielkim zaskoczeniem. Już pierwsze nuty tytułowej suity (bo tak
określano, długie kilkunastominutowe utwory rockowe, choć wzbudzało to zawsze oburzenie purystów muzycznych) zapowiadały odmienną
muzykę niż dotychczas. Gitarowy riff potęgowany przez nakładajacą się grę skrzypiec, organów i do tego góralska melodia. A póżniej już
muzyczny "slalom" pełen cytatów z folkloru, jazzu i muzyki klasycznej. Momentami odnosi sie wrażenie podobieństw do gry Jon Lorda czy
Keith Emersona. Ale ta drobna kokieteria ze strony Andrzeja Zielińskiego, jest jedynie potwierdzeniem utożsamiania się z głównym nurtem
rocka. Nie odbieram jednak tego teraz , tak jak i 30 lat temu, jako powielanie cudzych pomysłów.
" Krywaniu, Krywaniu wysoki..." Jesteś taki ! Niewątpliwie !
Pozostała część płyty, to cztery utwory o podobnym charakterze, mające jednak indywidualne cechy. "Fioletowa dama" instrumentalny
utwór w którym swą inwencję improwizatorską zaprezentował, zarówno Andrzej Zieliński, Jacek Zieliński, jak i Jerzy Tarsiński. W utworze
"Juhas zmarł", z typową góralską linią melodyczą, odnajdujemy cechy brzmień do których przyzwyczaił nas latyno ~ amerykański rock.
Gitarowy riff i wspaniała improwizacja Tarsińskigo zdominowała , "Gdzie mam ciebie szukać". Jedynym utworem który spełnił kryteria
przeboju, jest "Jeszcze kocham". Płyta pomimo swej doskonałości, nie została w pełni zaakceptowana, a pamięć o niej gdzieś umknęła.
Ten fakt dziwi, szczególnie ze względu na to, że stała się dla zespołu czymś w rodzaju towaru eksportwego.
W roku 1973, utwory zopisywanej tu płyty, zostały nagrane na nowo i ukazały się w dwu ościennych krajach, NRD ( Niemiecka Republika
Demokratyczna) i ZSRR(Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich). Na radzieckiej wersji płyty zatytułowanej LP "Skaldy": Miełodia
33 CM 03823 (stereo), Miełodia 33 D 033373 (mono), znalazły się następujące utwory
Side A 1. Medytacje wiejskiego listonosza (w języku rosyjskim) 2. Prześliczna wiolonczelistka(w języku rosyjskim) 3. Jeszcze kocham
4. Góral (odpowiednik utworu ~ Juhas zmarł) 5. Cała jesteś w skowronkach 6. Wszystko mi mówi że mnie ktoś pokochał
Side B 7. Krywaniu, Krywaniu mój ty wysoki
Wersja "radziecka" w przeciwieństwie do polskiej była dłuższa (22:07). Jak widać płyta ta nie była pełnym odpowiednikiem polskiego
"Krywań, Krywań", jako że zawierała również, wcześniej wydane wielkie przeboje Skaldów. Miała więc charakter składanki. Należy
dodać, że ukazała się ona w kilku różniących się od siebie okładkach. Wytwórnia Mełodia, nie poprzestała jednak tylko na tych płytach.
8./ W ramach serii "Skaldowie - Tylko muzyka", w grudniu 2011 roku, nowopowstała wytwórnia Kameleon Records, wznawia materiał z
"Krywań, Krywań" , na CD pod numerem KAMCD 07. Płyta o tyle wartościowa, że zawiera: 1. książeczkę, dość bogatą w zdjęcia i
wspomnienia Skaldów 2. obok utworów orginalnych, znajdują się tu również nigdy nie publikowane nagrania: Juhas zmarł (wersja
instrumentalna), Nie lyj, dyscu, nie lyj, Nie chcę odejść (wersja instrumentalna), Na Wirsycku (wersja instrumentalna), Scarborough Fair,
Gospel Song, Lady in Violet - wszystkie nagrane we wrześniu 1971 roku w Niemczech oraz radiowe wersje: Juhas zmarł, Jeszcze
kocham, Gdzie mam ciebie szukać, Fioletowa dama.